Uczeń i mistrz: lekcja rysunku


Rosa Ursina, LIBER III, pagina 150

Rysunki przemieszczenia plam słonecznych wykonane przez Mikołaja Smoguleckiego przypominają rysunki Scheinera.

Nic dziwnego, Smogulecki był jego uczniem.

Zacznijmy od przyrządów.

Luneta holenderska (typu Galileusza) składa się z dwóch soczewek: skupiającej (obiektyw) i rozpraszającej (okular).  Daje ona pozorny obraz prosty (nieodwrócony) przedmiotu. Niezależnie od Galileusza zaprojektował lunetę q 1611 roku Kepler – z dwóch soczewek wypukłych. Luneta typu Keplera (refraktor)  została zbudowana w 1615 przez Scheinera. Ten typ lunety daje pozorny i odwrócony obraz przedmiotu.

Prawdopodobnie z tego powodu w pierwszym liście, który pisze Galileusz w odpowiedzi na Tres epistolae de maculis solaribus scriptae ad Marcum Velserum znajdujemy uwagę:

„Po pierwsze nie mam najmniejszych wątpliwości co do tego, że plamy są realne,  i że nie są złudzeniem powstającym w oku albo w soczewkach. Apelles [czyli Scheiner] doskonale to uzasadnia w pierwszym liście. Ja sam obserwuję je od około 18 miesięcy [Galileusz zdaje się sugerować, że jego obserwacje plam słonecznych rozpoczęły się już w październiku-listopadzie 1610 roku] i pokazałem je wielu moim przyjaciołom. Mniej więcej rok temu, o tej samej porze, obserwowałem plamy w Rzymie, pokazując je wielu prałatom i wysoko postawionym osobistościom. Jest także prawdą, że nie pozostają one nieruchome na tle tarczy Słońca, lecz zdają się poruszać w odniesieniu do niej, zaś sam ruch jest regularny, jak to stwierdza Autor we wspomnianym liście. Co prawda, mnie się wydaje, że ruch ten odbywa się w kierunku przeciwnym do ruchu opisywanego przez Apellesa, to jest z zachodu na wschód, wykazując odchylenie z południa na północ, a nie ze wschodu na zachód, z odchyleniem z północy na południe.(…) Mówiąc krótko, zakreślają one na tarczy Słońca linie biegnące dokładnie w tym samym kierunku, co Wenus albo [1]

Rosa Ursina, LIBER II, CAP. XXIII

Rosa Ursina, LIBER II, CAP. XXVI

Scheiner dość szczegółowo opisuje zagadnienia optyczne, nie ograniczając się jedynie do przyrządów optycznych, ale również funkcjonowania oka ludzkiego.

Rosa Ursina, Liber II, Cap. VIII, pagina 77
Machina helioscopica com suis partes
– czyli zestaw do samodzielnego składania

Z rysunku widać, że obraz Słońca pada na ekran. Zostaje tam przez obserwatora odrysowany na odpowiednio umocowanym arkuszu. Przez kolejne dni, na tym samym arkuszu mogą być nanoszone kolejne zmiany. Cokolwiek na ilustracji widać całość Machina Helioscopica (włącznie ze śrubą do mocowania i nakrętką w kształcie motylka), ale brak umiejscowienia stanowiska obserwatora. Istnieje jednak rycina w Rosa Ursina przedstawiająca obserwatora przy helioskopie nieco innej konstrukcji:

Rosa Ursina, LIBER III, pagina 150

Być może to właśnie Smogulecki męczy się nad odwzorowaniem słonecznego rzutu, a Scheiner udziela zza stołu wskazówek.

Prawdopodobnie, zależnie od konstrukcji, o wiele wygodniej było czasami odrysowywać kontury plam klęcząc nad helioskopem. Ciekawe jest również to, że obrazy obserwacji zostały umieszczone w jego rozprawie do góry nogami. Opisy rzeczywiście są odwrócone, ale nie jest to błąd autora, ale celowy zabieg. Z dużym prawdopodobieństwem można sądzić, że Smogulec korzystał z przyrządu skonstruowanego przez Scheinera, opisanego w Rosa Ursina. Z pozycji na tej rycinie patrzy się na obraz słońca jakby do góry nogami i tak właśnie został opisany przez Smoguleckiego:

Rysunki przemieszczenia plam słonecznych w Sol illustratus ac propugnatus… Smoguleckiego z 1625.
Ilustracja jest odwrócona do góry nogami wobec umieszczenia w książce (widać to po numerze strony i tytule rozdziału).

Jeżeli dobrze zrozumiałem system zapisu, to powyższa karta przedstawia zapis obserwacji w okresach kolejno:

  • 14 – 20 stycznia 1625
  • 12 – 21 luty 1625 – górna półkula / 27 kwiecień – 4 maj 1624 (!) – dolna półkula
  • 30 maj – 7 czerwiec 1625 / 1 – 9 czerwiec 1625
  • 8 – 18 sierpień 1625 / 12 – 23 sierpień 1625
  • 5 – 13 wrzesień 1625 / 27 sierpień – 5 wrzesień 1625
  • 25 październik – 1 listopad 1621(!) / 5 – 15 październik 1621 (!)

Nie wygląda to dobrze… żałuję, że nie znam łaciny, rysunek jest pewnie opisany w jego pracy. Obrazy słońca nie są tak dokładne, jak u Scheinera, brak na przykład zaznaczonych tam półcieni. Cały rysunek jest bardziej surowy, pozbawiony ozdobników i znaków Soc. Jesu, jest to bardziej rysunek techniczny niż ilustracja.

Scheiner zaznaczał swoje obserwacje inaczej niż Smogulecki. Jego rysunki są zupełnie inne niż jego ucznia. Spójrzmy na poniższe porównanie – góra każdego rysunku jest również taką samą orientacją w książce. Obserwacje Scheinera są podpisane normalnie, Smoguleckiego do góry nogami:

obserwacje z okresu od 14 do 20 stycznia 1625 roku:
po lewej zapis Scheinera z Rosa Ursina
po prawej zapis Smogulewskiego z Sol illustratus…,

Ponadto Scheiner zaznacza kierunki: A- Oriens, B- Occidens. Z u góry oznacza Zenit, N – Nadir

Plamy nie przechodzą z jednej półkuli na drugą – linia pozioma oznacza ekliptykę Słońca, a nie równik słoneczny.

Tego typu rysunki obserwacji nie są już praktyczne. Początkowo pozwalały uświadomić prędkość przemieszczania się plam, a z tym powiązać ruch obrotowy Słońca i zauważyć  nachylenie osi obrotu Słońca wobec ekliptyki. Analiza przemieszczania się plam po powierzchni Słońca w zależności od odległości od równika gwiazdy doprowadziła do odkrycia prawa rotacji Słońca (rotacja różnicowa – Richard Christopher Carrington). Na koniec, dla porównania rysunek Heweliusza z 1643 roku:

http://history.nasa.gov/SP-402/p9b.htm

Wczesne rysunki plam słonecznych wykonane przez Heweliusza – obserwacje z okresu 22 – 31 maja 1643, Gdańsk [AN EARLY DRAWING of the Sun and sunspots by Johannes Hevelius, renowned Polish astronomer of the 17th century. Changes in sunspots between May 22 and May 31 in 1643 as they were seen in Danzig]


[1] Galileo Galilei, Pierwszy list Pana Galileusza do Pana Marka Welsera o plamach słonecznych (przełożył i przypisami opatrzył Tadeusz Sierotowicz) w: Damian Leszczyński, Artur Pacewicz[red.], Galileusz: nauka i filozofia, Polskie Forum Filozoficzne, 2012, ISBN: 978-83-933495-2-4


  • ilustracje (oprócz Heweliusza) pochodzą z dzieł: Rosa Ursina oraz Sol illustratus… dostępnych w formacie pdf w REPOZYTORIUM
Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Historia, plamy słoneczne (sunspots), Scheiner Christoph, Smogulecki Mikołaj i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s