O pukaniu w malowane


http://www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120305/AMBASADORREGIONU/591393094

Prof. Tomasz Ważny z nowym bardzo starym materiałem do badań (fot. Lech Kamiński)

Kontynuuję poprzedni temat nie na temat, tym razem z wyjątkowym polskim wątkiem. Metoda dendrochronologiczna powinna pomóc w datowaniu drewna używanego we Flandrii i Holandii jako podkładów średniowiecznych i renesansowych obrazów, a jednak nie daje wyników… Dlaczego materiał użyty do dzieł niderlandzkich mistrzów nie zgadza się sekwencjami przyrostów z drewnem regionu? Dlaczego deski podobrazia w tej grupie pasują do siebie wzajemnie?

Kup pan deskę!

Metoda dendrochronologii pomogła historii sztuki wszędzie tam, gdzie można było zbadać jakiś fragment drewna i będzie skuteczna aż do czasu, gdy wszystko zaczniemy produkować z płyt pilśniowych. Pozwalała skorygować błędnie identyfikowane obrazy, wykrywała falsyfikaty – powiedzmy ogólnie, że drzewo nie może być ścięte sto lat po namalowaniu na desce z niego wyciętej obrazu. Tylko dzięki dendrochronologii można określić wiek danego eksponatu czasem nawet z dokładnością do jednego roku! Aby takie badania były rzetelne, należy posiadać ciągły zbiór czyli pełną sekwencję pierścieni z okresu czasu szeroko obejmującego badany przedmiot. Zbiór ten powinien pochodzić z lokalnych zasobów drewna, bo zmiany środowiska klimatycznego w innym regionie będą skutkować innym wzorem sekwencji dla drzew tam rosnących.

Gdzie ten las?

Niespodzianką dla badaczy, pewnych skuteczności tej metody, były niderlandzkie dzieła od XIV do pierwszej połowy XVII wieku. Próbki nie odpowiadały żadnej znanej sekwencji dendrochronologicznej z tej części Europy.

Ważnym w rozwiązaniu tej sprawy stał się udział Tomasz Ważnego z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prof. dr hab. Tomasz Ważny jest dendrochronologiem. W 2005 roku skompletował sekwencję pierścieni dla drzew północnej Polski. Efekty pracy porównał z wynikami innych badań europejskich. To jak poszukiwanie miejsca dla puzzla w układance. Okazało się, że bez wątpienia Bosch, Rubens i Rembrandt korzystali z polskich desek na podobrazia.

Drewno najwyższej jakości pochodzi z puszczy lub gęstych lasów. Rośnie prosto i wysoko, by mieć najlepszy dostęp do światła. Ponadto dużym plusem była możliwość łatwego spławiania drewna rzeką. Tak bogatych i dostępnych zasobów leśnych w XIV wieku w Europie Zachodniej już nie było i Polska była już w XVI wieku w dużym stopniu wylesiona.  Początkowo gdańskie księgi podatkowe zawierały wpisy o dziesiątkach tysięcy ton drewna eksportowanych w tym czasie ze wschodu na zachód przez handlarzy przez cieśninę duńską. Tymczasem porty w Królewcu czy Rydze dysponowały spławianym ze wschodnich puszczy drewnem. Pomimo, że czasy nie były łatwe (Ryga znajdowała się w XVI – XVII wieku w centrum wojen polsko-szwedzkich) miasta te pokonały stopniowo w tej branży handlową dominację Gdańska na Morzu Bałtyckim.

Homar na dębie

Obraz niderlandzkiego artysty Hansa van Essena, Martwa natura z homarem (A still life with a lobster), który znajduje się w Estońskim Muzeum Sztuki został namalowany na dwóch poziomych dębowych deskach. Ma wymiary 60.8 x 91.8 cm. Data powstania nie jest znana. Estoński historyk Mai Levin zauważył, że jest to jeden z nielicznych zachowanych i znana (prawdopodobnie czterech) dzieł flamandzkiego malarza,  mógł zostać namalowany w 1620 roku.  Hans van Essen urodził się w 1587 lub 1589 roku, a  zmarł w 1642 lub 1648.

http://www.geo.ut.ee/laanelaid/PaintingOak.pdf

Hans van Essen ‘Still life with a lobster’

Na krawędzi obu desek został odsłonięty kilkumilimetrowy pas z widocznymi słojami o grubości 0,05 mm. Roczne pierścienie są zazwyczaj bardzo wąskie i trudne do  odróżnienia. Pierwsze badania pozwoliły stwierdzić, że wycięto je z tego samego pnia, następnie można było określić położenie desek w przekroju drzewa. Oszacowano na ich podstawie wiek drzewa na 211 lat.

http://www.geo.ut.ee/laanelaid/PaintingOak.pdf

Figure 2. Location of the ends of boards in an oak log. The two boards of the van Essen painting most probably come from the location A: extending along radial direction without sapwood and pith. After Klein 1998

Biorąc pod uwagę obok wieku drzewa wiele innych zależności (czas transportu, sezonowania i przygotowania) oszacowano czas powstania obrazu na okres pomiędzy 1611 i 1644. Należy też wziąć pod uwagę podział tkankowy pnia (rdzeń, twardziel, biel, miazga), gdyż w badanym drewnie brak jest warstwy bieli, szacując średnią ilość pierścieni dla drzewa w środowisku puszczy przyjęto dodatkowo 15 lat jako najbardziej prawdopodobną liczbę pierścieni bieli drewna. Teraz czas powstania obrazu wypada w okresie od roku 1617 do roku 1623. Zakładając, że kilka pierścieni twardziel mogło pozostać poza badaną strukturą, data ścięcia może być nieco późniejsza. Wynik ten pokrywa się z punktem widzenia historyka sztuki M. Levin, że obraz powstał około 1620. Ustalony okres 1617-1623 również dobrze pasuje do lat życia H. van Essena – w tym czasie mistrz pracował w Amsterdamie i prawdopodobnie był już po trzydziestce.

http://www.geo.ut.ee/laanelaid/PaintingOak.pdf

Figure 4. Probable painting period of the still life by Hans van Essen and the life period of the painter

Kornik z pasją

Poniższy tekst pochodzi z prezentacji osób – kandydatów plebiscytu na „Ambasadora Regionu” – www.pomorska.pl

. Dzięki swoim badaniom obala historyczne mity i demaskuje chronologiczne fałszerstwa. – Wychowałem się wędrując po lasach, bo ojciec – profesor leśnictwa zajmował się m.in. patologią drewna – mówi prof. dr hab. Tomasz Ważny, dendrochronolog z Zakładu Technologii i Technik Malarskich w Instytucie Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa UMK w Toruniu.

Z wykształcenia jest inżynierem, technologiem drewna. Kończył w Warszawie SGGW, doktorat z biologii drewna robił w Hamburgu. Współpracuje z Cornell University w USA, prowadzi także zajęcia w uniwersytecie w Poznaniu.

Mając niesamowitą wiedzę, pozwalającą określać z ogromną precyzją wiek budowli i przedmiotów wykonanych z drewna prof. Ważny nie tylko naraża się specjalistom od chronologii dziejów, ale również kolekcjonerom dzieł sztuki, a nawet miejskim przewodnikom. – Pamiętam konferencję w Biskupinie, na której referowałem swoje ustalenia dotyczące wieku tej osady. Kilka osób opuściło salę – wspomina toruński dendrochronolog.

Badał też dzieła wielkich mistrzów, m.in. Rembrandta, który cenił drewno pochodzące z dębów nadbałtyckich. Na tym cennym surowcu poznali się również wielcy mistrzowi malarstwa flamandzkiego oraz holenderskiego. Przez ręce prof. Ważnego przechodziły skrzypce pochodzące z najsłynniejszych pracowni lutniczych Europy.

Toruński dendrochronolog prowadził badania w wielu rejonach świata, m.in. w Nepalu i Himalajach Tybetańskich.

Obecnie niezwykle interesującym polem badawczym jest Stambuł, gdzie trwa budowa metra. W jednym, ogromnym wykopie mamy przekrój przez wszystkie poziomy kulturowe Stambułu i Konstantynopola – mówi prof. Tomasz Ważny.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii dendrochronologia i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s